Poznajmy się! Kornelia Kwajzer (Nela)

po prostu Nela: Jestem pasjonatką kultury naszych przodków i uzdrawiających praktyk słowiańskich, kobietą, żoną, mamą trójki dzieci, uzdrowicielką duchową, przewodniczką w procesach, fotografką, pasjonatką życia, romantyczką, semiweganką, staram się żyć eko i w zgodzie z naturą. Jestem certyfikowaną instruktorką Gimnastyki Słowiańskiej dla Kobiet, która jest formą pracy z emocjami za pomocą ciała.

Od dziecka interesowałam się różnymi zagadnieniami, relacjami, jak pracuje ludzki mózg i ciało, szukałam duchowości człowieka i sensu naszego istnienia. Zastanawiałam się jak zatrzymać “krąg nienawiści”, czyli patologiczne schematy  powielane od pokoleń. Zgłębiałam nauki wielu nurtów i kultur. Sięgałam do kultury indiańskiej, hawajskiej, majańskiej, afrykańskiej, hinduskiej, japonskiej. Miałam przyjemność obcować z szamanami i szamakami między innymi z Gwatemali, Peru oraz Syberii. Nadszedł moment, kiedy zaczęłam się ciekawić, czy u nas coś takiego mocnego też jest. W dużej mierze moje odkrycia pokrywały się z moimi wcześniejszymi doznaniami. Poczułam się jak w domu, czułam całą sobą, że to jest to czego poszukiwałam tyle lat. Od Słowian, czerpię inspirację, interpretuję, łączę to z tym co już znam i tworzę. Odwołuję się do symboliki, wierzeń oraz legend  i mitów. Interesuje mnie jak to wszystko przełożyć i dostosować do naszego współczesnego świata, który pędzi, Jak się zatrzymać na chwilę, by złapać oddech. Odnaleźć harmonię między tym co niosą nauki duchowych przedstawicieli, a tym co nas otacza na co dzień.  Zgłębiam zagadnienia psychosomatyki i jak za pomocą ciała uwolnić się od traum i blokat oraz usprawnić i uelastycznić psychikę za pomocą odpowiednich ruchów.

Cały czas się doszkalam z różnych źródeł i je analizuję. Sukcesywnie odnajduję naturalne możliwości rozwoju, które pomagają w wyciszaniu i znalezieniu w sobie przestrzeni a także siły. Gimnastyka słowiańska pomogła mi wrócić do formy fizycznej i psychicznej po porodach, a także jest moją ścieżką duchową na co dzień. Anatomii , masażu relaksacyjnego oraz automasażu nauczyłam się w trwającej 2 lata szkole kosmetycznej i na różnych kursach samodoskonalenia. Posiadam wiedzę z zakresu psychologii, socjologii i pedagogiki, które zdobyłam na studiach na Uniwersytecie Szczecińskim i rocznym kursie na instruktora terapii uzależnień. Cały czas poszerzam swoją wiedzę o ciele i energii żeńskiej, a także męskiej. Wdrażam w swoje życie oraz uczę o praktykach rodowych, pracy z żywiołami oraz uwalniania z ciała nagromadzonych emocji.

Gimnastyki słowińskiej uczyłam się u Anny Wrzesińskiej oraz Joanny Goncarzewicz. Certyfikat zdobyłam w tradycji białoruskiej jednak na początku tego roku odeszłam z tej szkoły z wielu względów. Gimnastyka wywodzi się z tej tradycji, ale inne elementy moich zajęć i warsztatów są z różnych źródeł oraz pracuję autorskimi metodami na podstawie zdobytej wiedzy oraz doświadczenia. Więcej o gimnastyce tutaj:

Muzyka była w moim życiu od dziecka. Tata grał na akordeonie i gitarze przy ognisku nad jeziorem. Ja i moja siostra śpiewałyśmy wraz z nim. Muzyka towarzyszyła mi przez całe życie. Zawsze ktoś w towarzystwie był z gitarą, grał na pianinie lub bębnach afrykańskich. Oczywiście śpiewaliśmy do tego akompaniamentu, po swojemu dla zabawy i przyjemności. Na chwilę obecną hobbistycznie śpiewam i prowadzę amatorską kobiecą grupę „Bose Kurki”. Wcześniej przez rok śpiewałam w amatorskim chórze kobiecym pod kierownictwem Aleksandry Walczak, która uczy jak śpiewać w 2 i 3 głosie. Głos szkoliłam również na warsztatach  u Michała Esz Szerląg(śpiew alikwotowy), Aliny Jurczyszyn, Dace Pruse(biały śpiew łotewski) oraz Pauliny Kuehling(śpiew biały). Brałam udział w tygodniowych letnich warsztatach śpiewu białego organizowanych przez fundację OVO, który zakończył się koncertem. W ramach festiwalu Off sytuacje organizowanego przez szkołę PAPA w Poznaniu brałam udział w projekcie „Muzyka Świata”, który zakończony był koncertem. W między czasie śpiewam sobie Agmy słowiańskie oraz pieśni indiańskie. Na podstawie swojego doświadczenia stworzyłam swój autorski program pracy i pomagam otwierać głos przy pomocy agm słowiańskich i innych praktyk głosowych. Raczej jest to otwieranie energetyczne człowieka za pomocą śpiewu. Uczę technik, które ułatwiają oddychanie przeponowe oraz uzyskiwanie pożądanego efektu, ale nie jest to istota w mojej pracy. Jest nią uwolnienie się, oczyszczenie oraz radość z tego kim się jest. Głos jest wspaniałym narzędziem do wyrażania siebie.

Więcej o mnie tutaj: https://www.edziecko.pl/rodzice/7,79318,25725681,wspolczesna-slowianka-smialam-sie-ze-spotkan-gospodyn-wiejskich.html

Moja dewiza: Chcesz zmian zacznij od siebie!